Buba Kuyateh, gambijski muzyk grający na korze - tradycyjnym zachodnioafrykańskim instrumencie. Urodził się w Gambii, na zachodnim wybrzeżu Afryki. Należy do znanej rodziny Jali , czyli muzyków zajmujących się szerzeniem tradycji oraz przekazywaniem historii z pokolenia na pokolenie.
Jego ojczystym językiem jest  Mandinka, znamienny dla regionu Senegambii, nie posiadającay jednak formy pisemnej. Dlatego też szczególne znaczenie dla rozpowszechniania wiedzy tradycyjnej i historycznej ma tam przekaz ustny. Najbardziej typową formą tego przekazu są pieśni tradycyjne wykonywane przez rodziny jali - muzyków specjalizujących się w pielęgnowaniu rodzimej kultury i obyczajów.

Jego dziadek Alagi Bai Konte oraz ojciec Kausu Kuyateh są wybitnymi koristami. Również kobiety w jego rodzinie, jego babka, matka i siostra zajmują się śpiewem. Tak, więc już od najmłodszych lat Buba uczył się gry na korze i śpiewu. "Dla mnie muzyka klasyczna wiąże się z improwizacją. W Naszej tradycyjnej pieśni jest miejsce zarówno na ściśle określone, niezmienne od wieków elementy, jak i na improwizacje zarówno, jeśli chodzi o grę jak i śpiew" - mówi Buba.
Stereotypowo afrykańską muzykę kojarzymy z bębnami, podczas gdy jali grają na różnych instrumentach, np. na balafonie czy koni. Jednak dla mieszkańców Zachodniej Afryki to kora jest najbardziej wyrazistym instrumentem, którego melodie niezmiennie towarzyszą pieśniom, legendom o prawdom przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Występ artysty to jednak nie tylko przekaz wiedzy, ale również popis umiejętności gry na 21-strunowym instrumencie.