Vespa

Wśród zespołów funkcjonujących na polskiej estradzie, Vespa stanowi prawdziwy ewenement: na próżno szukać drugiej grupy, która wykonując muzykę lekką, łatwą i przyjemną była jednocześnie tworem tak kontrowersyjnym. Vespa, nieustannie posądzana o niecne praktyki szatanistyczne i okultyzm, wywołująca pijackie burdy i odważnie mówiąca o swych skłonnościach do narkotyków i perwersyjnych odmian seksu od 10 lat balansuje na granicy prawa, przeganiana ciągłymi procesami o zniesławienie i obrazę uczuć religijnych od Ustrzyk po Hel. Jednakże to wszystko stanowi jedynie tło dla wyśmienitej porcji ska, swinga i rocksteady, prezentowanej przez zespół. Panie i Panowie, oto jedyny i niepowtarzalny, gwarant wyśmienitej zabawy i niezapomnianych wrażeń estetycznych – zespół VESPA.

Vespa powstała w połowie lat 90. na gruzach legendarnych już szczecińskich zespołów Żaróweczki i Green Indian Tears. Postanowili uprawiać dziedzinę, która do tego czasu w Polsce nie miała zbyt wielu reprezentantów: ska. Nazwę pożyczyli sobie od kultowego włoskiego skutera, który to był nieodzownym elementem wizerunku każdego modsa. Wtedy też skrystalizowały się podstawy ideologiczne działalności zespołu: radykalny zwierzętarianizm oraz szatanizm w wydaniu cepeliowym. Vespa szybko zyskała sobie popularność w Szczecinie i okolicach; począwszy od debiutanckiego występu w nieistniejącym już Oszołomie zawsze byli gwarantem dobrej zabawy i histerycznych reakcji fanek. Po roku działalności poszerzyli skład o sekcję dętą (dwa saksofony i trąbka) i ruszyli na podbój Polski. W 1997 r. nakładem niezależnej wytwórni QQRYQ ukazał się debiutancki materiał, zatytułowany "Vespa". Okazał się prawdziwym podziemnym hitem wydawniczym: sprzedano ok. 18 tys. egzemplarzy. Taki wynik jest w stanie zawstydzić niejednego artystę, funkcjonującego w oficjalnych kanałach – Vespie udało się tego dokonać w obrębie tzw. sceny niezależnej. Zespół pojawił się też na składance "Jedna rasa, ludzka rasa", gdzie występuje obok takich tuzów muzycznego podziemia jak Kuba Sienkiewicz czy T.Love. Utwór "Skuterowy gang" trafia na listy przebojów, Vespa gra dużą trasę koncertową po Polsce. Jednak zaczęła się też zła passa zespołu: za sprawą rock'n'rollowego trybu życia w składzie doszło do poważnych nieporozumień. Po gruntownych zmianach personalnych zespół zaczyna działać jako Tadeusz Kumela & Osy. W tym okresie jej liderem zostaje tytułowy Tadeusz – znany, szczeciński artysta uliczny, od lat bawiący niemieckich turystów, wygrywanymi na klarnecie polkami, połączonymi z eksperymentalnym performance, śmiało nawiązującym do przejmowania przez polskie wojska w 1945 r. Pomorza Zachodniego. Vespa rejestruje jeszcze demo, mające być zapowiedzią kolejnej płyty, po czym zawiesza działalność. Po dwóch latach za namową Jimmy Jazz Records muzycy rozpoczynają pracę nad drugim albumem, która trwa z przerwami do końca 2003. Płyta "Bujaj się..." ukazała się na wiosnę 2004 i od razu została okrzyknięta najlepszym polskim albumem ska. Zespół swobodnie miesza klasykę gatunku (Skatalites, Prince Buster, Accept, Laurel Aitken, Kiss) ze swingiem i rocksteady, nie bez znaczenia pozostają też wysokiej próby teksty autorstwa niejakiego Czereśniaka. Dodać należy, że już teraz porównywanego do najlepszych polskich tekściarzy: Staszewskiego, Kozidrak, czy Maleńczuka. Członkowie zespołu z dumą odwołują się do tradycji zespołów weselnych: na tyle, że powołali do życia PSADiW (Polskie Stowarzyszenie Artystów Densingowych i Weselnych). Nienagannie wystrojeni w czarne garnitury, zawsze pełni szacunku dla publiczności, niezależnie czy stanowią ją uczestnicy piwno-kiełbasianych festynów, czy bywalcy snobiarskich klabów. Vespa odgraża się Michałowi Wiśniewskiemu i Budce Suflera: "wkrótce okaże się kto w tym kraju jest królem obciachu" - mówi Anna Piekarz, rzecznik prasowy zespołu. Grupa niedawno zarejestrowała cztery utwory, które mają trafić na różnego sortu wydawnictwa kompilacyjne. Jeden z nich - "Nie kłam już kotku" - znalazł się na płycie dołączonej do ostatniego numeru nieregularnika Garaż. Zespół przygotowuje się do nagrania nowej płyty, a piosenek, które na niej się znajdą można już posłuchać na koncertach.

Serwis może wykorzystywać pliki cookies, które umożliwiają korzystanie z jego zasobów. Więcej w Polityce prywatności.
Więcej informacji Akceptuję Nie zgadzam się